poniedziałek, 5 marca 2012

OCZYSZCZENIE...

Są takie weekendy, po których zastanawiam się, ile zielonych herbat i koktajli kiełkowo-owocowych musiałabym wypić, żeby odkupić swoje winy: odbudować zapasy antyoksydantów, wyparte przez wolne rodniki z dymu tytoniowego i alkoholu...

szczegóły wkrótce!

p.s. szczegóły tego uzdrawiającego napoju oczywiście :)

6 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że już lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem fanką takich wynalazków więc czekam na przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja choc oczyszczania w tej chwili nie potrzebuję taki napój chętnie poznam i wypiję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja jestem fanką takiej szczerości i ludzkiego przyznania się, że mama to też człowiek i z posągu zejść może, krzywdy nikomu przy tym nie robiąc ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też czekam na przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi by się tez taka pokuta przydała :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się opinią!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...